Strefa klienta
Pomoc

Odszkodowanie za rozsyłanie niechcianych wiadomości


Osoby, które otrzymują niechciane wiadomości mogą domagać się odszkodowania za bezprawne uzyskanie  i przetwarzanie danych osobowych.
 
Nie tylko reklamy
W styczniu 2007 warszawski sąd apelacyjny przyznał odszkodowanie właścicielowi telefonu, który był „zasypywany” niechcianymi SMS-ami. Sąd uznał za zasadny pozew jaki wytoczył były współpracownik towarzystwa ubezpieczeniowego przeciwko byłemu pracodawcy. Firma wysyłała na jego komórkę wiadomości tekstowe mające mobilizować go do wydajniejszej pracy. Wiadomości generowane były automatycznie także po zakończeniu współpracy, mimo że były pracownik kilkakrotnie domagała się od firmy zaprzestanie wysyłania takich wiadomości. Sąd uznał, że nie tylko reklama, ale także inne niechciane wiadomości mogą naruszać prawo do prywatności.
 
Prawo do prywatności
Bezprawne wejście w posiadanie danych osobowych jakiejś osoby lub bezprawne przetwarzania takich danych narusza prawo jednostki do prywatności, będące jednym z dóbr osobistych człowieka. Prawo do prywatności można traktować jako prawo każdej osoby do samodzielnego i wyłącznego decydowania o tym, w jakim zakresie chce zachować swą anonimowość, a jakie informacje o niej mogą być udostępniane osobom trzecim (wyrok Sąd Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 13 listopada 2001 r. syg. akt I ACa 1140/01).
Jednym z aspektów prawa do prywatności jest prawo do ochrony danych osobowych. Realizacji tego prawa służy  ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych. Opiera się ona na ogólnym założeniu, że przetwarzanie danych osobowych jest co do zasady niedopuszczalne bez zgody zainteresowanego.
 
Ochrona danych osobowych
Zgodnie z jej art. 1 ust. 1 i 2 ustawy każdy ma prawo do ochrony danych osobowych, a ich przetwarzanie może mieć miejsce ze względu na dobro publiczne, dobro osoby, której dane dotyczą lub dobro osób trzecich w zakresie i trybie określonym ustawą.
Przez przetwarzanie danych rozumie się jakiekolwiek operacje wykonywane na danych osobowych, takie jak zbieranie, utrwalanie, przechowywanie, opracowywanie, zmienianie, udostępnianie i usuwanie (art. 7 pkt 2 ustawy).
Za dane osobowe uważa się uważa się wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej (art. 6 ustawy).
W uzasadnieniu wskazanego wyżej orzeczenia Sądu w Poznaniu podkreślono, że do danych osobowych należy niewątpliwie zaliczyć adres, nazwisko, data urodzenia czy numer telefonu. Nie dochodzi do naruszenie danych osobowych jeśli wysyłane są druki bezadresowe.
Danymi osobowymi będą zarówno takie dane, które pozwalają na określenie tożsamości konkretnej osoby, jak i takie, które nie pozwalają na jej natychmiastową identyfikację, ale są, przy pewnym nakładzie kosztów, czasu i działań, wystarczające do jej ustalenia.
 
Adres poczty elektronicznej a ochrona danych osobowych
Pewne wątpliwości budzi natomiast adres poczty elektronicznej. Nie wątpliwe adresy taki można uznać za dane osobowe   jeśli elementy treści adresu poczty elektronicznej pozwalają bez nadmiernych kosztów, czasu lub działań na ustalenie na ich podstawie tożsamości danej osoby.
 
Dane przedsiębiorców i osób fizycznych
Trzeba podkreślić, że zakresem przedmiotowym ustawy o ochronie danych osobowych objęte są wyłącznie dane dotyczące osób fizycznych. Jej przepisów nie stosuje się do przetwarzania informacji o innych podmiotach, w szczególności o osobach prawnych, jednostkach organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej oraz podmiotach prowadzących działalność gospodarczą w oparciu o przepisy ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej w takim zakresie, w jakim dane te identyfikują podmiot w obrocie gospodarczym i ściśle wiążą się z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą. Stanowisko takie wyraził Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych. Podzielił je również Naczelny Sąd Administracyjny, który w uzasadnieniu wyroku z dnia 28 listopada 2002 r. (sygn. akt II SA 3389/01) stwierdził, że ochrona danych osobowych „nie odnosi się do danych indywidualnych dających się powiązać z podmiotem gospodarczym albo inną osobą prawną lub jednostką organizacyjną niemającą osobowości prawnej, mimo, że dane te tworzą wspólnie z danymi osobowymi jedną kategorię danych jednostkowych.”
 
Ochrona dóbr osobistych zmarłych
Przepisów ustawy o ochronie danych osobowych nie stosuje się do osób zmarłych. Ustawę stosuje się tylko do danych osobowych osób fizycznych. Zgodnie z powszechnie obowiązującą wykładnią osobą fizyczną jest człowiek uczestniczący w stosunkach prawnych. Zdolność prawna człowieka, a tym samym zdolność do bycia podmiotem praw i  obowiązków ustaje z chwilą jego śmierci. Osoba zmarła nie może być podmiotem praw i  obowiązków w stosunkach prawnych i nie może być uznana za osobę fizyczną. W przypadku wykorzystania danych osób zmarłych (np. przesyłania ulotek reklamowych adresowanych do nieżyjącej osoby), osobom bliskim zmarłego przysługuje prawo do wystąpienia z powództwem cywilnym do sądu powszechnego z tytułu naruszenia kultu pamięci o osobie zmarłej.
Kara za rozsyłanie spamu
Jak już wcześniej zaznaczyłem jest sporną kwestią czy adres poczty elektronicznej można zaliczyć do danych osobowych. Trzeba jednak przypomnieć, że nawet jeśli uznać, że gromadzenia i przetwarzanie danych o adresach e-mail jest dopuszczalne i nie narusza ustawy o danych osobowych, to już rozsyłanie informacji na te adresy możne być uznane za wykroczenie. Zgodnie z art. 24 ust.  1 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną ten,  kto przesyła za pomocą środków komunikacji elektronicznej niezamówione informacje handlowe, podlega karze grzywny. Ściganie tego wykroczenia następuje na wniosek pokrzywdzonego.
Problemu spamu rozsyłanego drogą elektroniczną dotyczy też Dyrektywa 2002/58/WE parlamentu europejskiego i rady z dnia 12 lipca 2002 r. Przepis art. 13 tej Dyrektywy dotyczy niezamówionych komunikatów i przewiduje, że używanie automatycznych systemów wywołujących bez ludzkiej ingerencji, faksów lub poczty elektronicznej do celów marketingu bezpośredniego może być dozwolone jedynie wobec abonentów, którzy uprzednio wyrazili na to zgodę.
 
Zadośćuczynienie i odszkodowanie
Bezprawne zbierania i przetwarzanie danych osobowych naruszę sferę prywatności. Ustawa o ochronie danych osobowych nie zawiera przepisów regulujących roszczenia cywilnoprawne osób poszkodowanych. Zastosowanie maja tu reguły ogólne prawa cywilnego. Poszkodowany może więc na podstawie art. 24 § 1 kc i art. 448 k.c. może domagać się zasądzenia odpowiedniego zadośćuczynienia.
W przypadku spamu spraw jest bardziej skomplikowana. Jeśli w danym przypadku adres e-mali nie zostanie uznany przez Sąd za dane osobowe, to trudno będzie uzyskać zadośćuczynienie.  Jeśli otrzymywanie nie dochodzi do przetwarzania naszych danych osobowych, to nie dochodzi do naruszenia naszej prywatności. Podobnie jest w przypadku otrzymania druku bezadresowego.   
Przepisy uznają wprawdzie spam za wykroczenie, ale nie przewidują możliwości żądania zadośćuczynienia. Osoba pokrzywdzona popełnionym wykroczeniem może domagać się tylko odszkodowania na podstawie art. 415 k.c. Oznacza to, że musiałaby wykazać, że wysłany spam spowodował jakieś straty, a ponadto musiałby wykazać wielkość wyrządzonej szkody.
 
   JM

Data dodania: 2011-07-19